Sądzili, że mają owczarka niemieckiego, a okazał się być szarym wilkiem!

Początek tej historii jest nieco smutny, ale zakończyła się szczęśliwie, gdy pies trafił do schroniska dla zwierząt w San Antonio. Właściciel twierdził, że pies robi się za duży, by się nim zajmować.
Przeprowadzono test DNA psa i odkryto, że prawie 90% jego genów pochodzi od szarego wilka. Na szczęście pewni członkowie Sanktuarium Nieśmiałego Wilka przyszli po niego i zabrali go do swojego schronienia.