Więcej pomyłek

Kolejne ciekawe zamieszanie ze zwierzętami miało miejsce w Connecticut. Pewna starsza kobieta wypuściła swojego kota w nocy, ale wpuściła go z powrotem, gdy usłyszała, jak drapie w drzwi.
Dopiero dużo później, kiedy pochyliła się, aby podnieść kota, odkryła, że to właściwie dziki szop pracz. Szop pracz kilka razy ugryzł staruszkę, ale nie zranił jej poważnie.